Wspólne sny

Co się dzieje, gdy sny rozmawiają ze sobą? Mój sen mówi do mnie, ale czy mówi też do Twojego snu? Może to, co mi się śni, nie jest skierowane do mnie, może to podsłuchana rozmowa mojego snu z Twoim?

Sny mogą się przeplatać, mieć wspólne wątki. Chciałbym te sny zobaczyć w przestrzeni, doświadczyć ich. I nie chodzi mi o inscenizację sennej wizji, historii, jaka jest treścią snu. Chciałbym zobaczyć sen przy robocie, jak zmiata po sobie wióry, jak nachyla się nad czymś, nad czymś zastanawia, jak robi sobie herbatę.

Sen to ktoś żyjący w tej samej przestrzeni co ja, ale w innym czasie. Obok, w tym innym czasie, jest sen bliskiej mi osoby. Sen także mi bliski, bo łóżko właściwie nie jest jakieś ogromne. Łóżko to nie kontynent, łóżko to mała szuflada na dwoje ludzi.

Praca w Galerii Terminal 08 była improwizacją w przestrzeni. Traktuję ją bardziej jak rysunek niż instalację czy rzeźbę, dlatego że zależy mi na bezpośredniości zapisu. W przestrzeni galerii pracowałem podobnie, jak robi się rysunki w szkicowniku – reagując na przestrzeń i biorąc pod uwagę to, co już powstało – bez dokładnego planu.